Domki nad Dunajcem – recenzja

Dojazd:

Miejscowość rozciąga się na przestrzeni kilku kilometrów w dolinie Dunajca, przy drodze Nowy Targ – Krościenko nad Dunajcem – Nowy Sącz. Położona pomiędzy gorczańskim pasmem Lubania i Beskidem Sądeckim.

Dojechać tam można dwojako. Wsiadając w samochód i kierując się na drogę o numerze 969, która wiedzie nas przez przełom Dunajca w postaci dwóch zwężeń doliny pod Kłodnem i Wietrznicą. Dno doliny ma w tych miejscach niewiele ponad 100 m szerokości, a w górę strzelają stoki gór, tworzące jedne z największych stromizn w Beskidach. Można również wsiąść w autobus, który startuje z Krakowa, Nowego Sącza lub Nowego Targu. Podróż trwa maksymalnie godzinę.

Niestety, pociągiem do Tylmanowej nie dojedziemy, a najbliższa stacja w Limanowej nie prowadzi już kursów osobowych. Nie jest to jednak problem, mając do dyspozycji bogatą ofertę PKS i przewoźników prywatnych.

Domki usytuowane są pod drugiej stronie Dunajca, więc musicie przeciąć szeroką rzekę jednym z dwóch mostów – pierwszy z obciążeniem dla jednego pojazdu, drugi znacznie szerszy, ale oddalony od miejsca docelowego o jakieś 4 kilometry. Co ciekawe, kiedyś do przysiółków prawobrzeżnych dostać się można było tylko promem bądź górskimi ścieżkami.

Niektóre GPS mogą szaleć i pokazywać adres osiedle Brzegi 144E na dużym parkingu, który jest przy głównej drodze. Dlatego też sugerujemy wpisywanie nazwy: Osiedle Łęg Górny, a stamtąd już macie rzut beretem. Wąska droga, z punktami do wymijania. Niech Was również nie zmyli znak: koniec drogi.

Obiekt:

Domki nad Dunajcem usytuowane są w odległości 6 km od Krościenka nad Dunajcem oraz 12 km od Szczawnicy. Z okien domków roztacza się piękny widok na rzekę i okoliczne góry.

To stąd możecie podziwiać od zachodu masywy Gorców: Pasterskiego Wierchu (1100 m n.p.m.), Lubania (1211 m n.p.m.) i Marszałka (828 m), od północy wcina się w dolinę niewysoka Wietrznica (589 m n.p.m.) i twardzielcowy grzbiet Baszty (540 m n.p.m.). Na wschód od Dunajca wznoszą się szczyty Błyszcza (945 m) i Dzwonkówki (983 m).

Domki są ciekawie zaprojektowane. Wejście do budynku połączone jest z dużym tarasem, na którym są miejsca do spędzenia miłego poranka lub wieczoru. Dodatkowo, Pan Sebastian zapewnia naprawdę dużą ilość drewna, co zresztą widać na zdjęciach.

Na parterze znajduje się salon, część kuchenna, łazienka z prysznicem. Zaskoczyły nas świeczki na stole i gustowne kwiaty.

Na pierwszym piętrze sypialnia z dwoma podwójnymi łóżkami. Do dyspozycji gości są dwa tarasy – na parterze, o którym wspomnieliśmy i na pierwszym piętrze, z którego rozciągają się bajeczne widoki na dolinę Tylmanowej i wartko płynącą rzekę. Pomimo wysokich temperatur na zewnątrz (powyżej 30C) w środku było przyjemnie i rześko. Nie czuliśmy się, jak w piekarniku.

Na wyposażeniu każdego domku jest: TV z telewizją satelitarną, pralka, suszarka do włosów,  ręczniki, pościel, żelazko, odkurzacz, w pełni wyposażona  kuchnia (jeżeli lubicie wino, to znajdziecie komplet kieliszków, a jak dobrze zagadacie z właścicielem, to was uroczy białym winem w różnych odcieniach smaku). Na zewnątrz, miejsce do biesiadowania, ognisko z rusztem do pieczenia, leżaki.

Warto podkreślić, że każdy z domków ma pomieszczenia gospodarcze, w których możecie schować swoje rowery, wózki dziecięce, narty, sanki, a nawet striptizera, jak planujecie wieczór panieński. Oczywiście, ostatniej części nie było, niech Wam nie przychodzą takie pomysły do głowy.

Przed domkami ładnie zagospodarowany teren (trawa przycięta, kwiaty, łąka), dla gości zapewniono miejsca parkingowe z twardym podłożem, co jest szczególnie istotne w okresie jesienno-zimowym.

Z Domków do rzeki macie raptem 20 metrów, nie liczyliśmy dokładnie, ale nurt wody słychać nawet przy głośnym akompaniamencie dzikiego ptactwa.

Okolica stwarza dogodne warunki dla miłośników narciarstwa, turystyki rowerowej i pieszej. Stąd biegną trasy na wieże widokowe usytuowane na szczytach gór Koziarz, Lubań, Magurki Gorc.     

Atrakcje:

  • Kalwaria Tylmanowska – znajduje się przy zielonym szlaku na Lubań. Kalwaria Tylmanowska – czyli droga krzyżowa na wzgórzu Baszta. Kalwaria widoczna jest z daleka, a w nocy jej lokalizację podkreśla podświetlany krzyż. Turyści odwiedzają ją nader licznie, bo miejsce przyciąga walorami widokowymi i rekreacyjnymi, a przy tym nastraja refleksyjnie.
  • Kościół parafialny pw. św. Mikołaja, drewniany, 1756 r., 1843-45 r., wpisany do rejestru zabytków. Już w 1350 roku istniała parafia w Tylmanowej. Istniejący stary kościół został wybudowany w 1760 roku po pożarze poprzedniego.
  • Rezerwat przyrody Kłodne nad Dunajcem – największą atrakcja przyrodniczą okolic Tylmanowej jest założony w 1964 r. rezerwat krajobrazowy „Kłodne nad Dunajcem”, o powierzchni 89,1 ha,. W 1963r. utworzono rezerwat leśny Pusta Wielka, o powierzchni 3,3 ha, z reliktowym borem sosnowym. Do Rezerwatu, do którego można dotrzeć przeprawiając się na jego prawy brzeg promem lub mostem na osadzie Płaśnie. Rezerwat obejmuje fragment przełomu Dunajca pomiędzy pasmem Radziejowej a masywem Lubania.W rejonie rezerwatu, jak podaje Jan Długosz, niegdyś poszukiwano złota.
  • Baszta (540 m) – szczyt w Paśmie Lubania w Gorcach. Wznosi się w Tylmanowej, przy ujściu Ochotnicy do Dunajca. Wysokość względna Baszty nad lustrem wody w Dunajcu wynosi 160 m. Podnóże Baszty pełni funkcję religijną i patriotyczną. Od strony bocznej drogi wmurowano w skały kapliczkę. Rozpoczyna się przy niej droga krzyżowa wiodąca grzbietem Baszty. Jest to tzw. kalwaria tylmanowska. W 2018 r. zamontowano kamień z tablica upamiętniającą bohaterów walk 1914-1918. Grzbiet Baszty stanowi dobry punkt obserwacyjny na dolinę Dunajca i położone na jego prawym brzegu szczyty Beskidu Sądeckiego. We wrześniu 1939 r. na skałach Baszty był posterunek obserwacyjny polskich wojsk.
  • Tor Kajakarstwa Górskiego Wietrznice – tor jest stosunkowo łatwy, ilość płynącej wody nie jest zbyt duża. Na początku toru znajduje się zastawka (służąca do regulacji ilości wody wpływającej do toru), która jest także wykorzystywana jako Playspot do Freestyle’u Kajakowego.
  • Połów pstrągów – na całym odcinku występują pstrągi potokowe, lipienie, głowacice, a także duże pstrągi tęczowe. Na Dunajcu najlepiej łowić w spodniobutach. Wodery często okazują się za krótkie. Uważajmy na śliskie dno i silny nurt. Gdzie jak gdzie, ale tutaj naprawdę łatwo o przypadkową kąpiel. Pamiętajcie o licencji lub połowie z lokalnym gospodarstwami, które dysponują odpowiednimi zezwoleniami.

Ocena: 6/6 zacnych

Bon turystyczny: Tak

Domki nad Dunajcem

Osiedle Brzegi 144E (opcjonalnie na GPS: Osiedle Łęg Górny)

34-451 Tylmanowa

Tel. 513 513 033

www.domki-nad-dunajcem.business.site